Jak rozmawiać z nastolatką po angielsku?

jak rozmawiać z nastolatką po angielsku

Dwujęzyczność zamierzona to temat ostatnio modny. Coraz łatwiej trafić na poradniki i grupy internetowe, które ułatwiają rodzicom rozmawianie ze swoimi maluszkami w obcym języku. A co ze starszymi dziećmi? Czy aby rozmawiać z nastolatką po angielsku, trzeba zacząć od niemowlęcia?

Nie jestem anglistką, specjalistką, psycholożką… jestem mamą, która poszukuje sposobów na wspieranie swoich dzieci. Podzielę się więc z Wami moim doświadczeniem – może Was zainspiruje.

Jak pomóc nastolatce w nauce angielskiego?

Takie pytania pojawiły się w mojej głowie, gdy moja pierworodna rozpoczęła naukę w klasie ósmej (a w zasadzie już w wakacje przed). Pomyślałam wtedy, że chciałabym, aby się nie stresowała egzaminami. W tym celu posłałam ją na kurs przygotowawczy z języka polskiego i matematyki – aby miała poczucie, że przerobiła wszystkie możliwe tematy i że nic jej nie zaskoczy. A co z angielskim?

W wakacje zapisałam ją na dwutygodniowy, intensywny kurs językowy, ale nie trafił on ani w gust, ani potrzeby córki. Do tej pory nie miała problemów z nauką angielskiego w szkole, choć nigdy nie opłacałam jej dodatkowych lekcji czy prywatnych szkół. Czułam jednak, że mimo dobrych ocen, córka nie jest pewna swoich umiejętności językowych. Nie zmienił tego też szkolny, kilkudniowy wyjazd do Londynu – był po prostu za krótki.

Postanowiłam więc rozgadać ją w domu. Tylko jak się do tego zabrać?

Jak zacząć rozmowy po angielsku z nastolatką?

W przypadku małych dzieci można trafić na wiele rad, np.: „Zacznij od kilkunastu minut dziennie – przy karmieniu, ubieraniu, lub na placu zabaw.”. Ale jak to się ma do nastolatków? Ósmoklasista spędza większość czasu w szkole, na zajęciach pozalekcyjnych, treningach, w parku z kolegami, a w domu nakłada słuchawki i wycisza się po pełnym wrażeń dniu. Gdzie tu czas na regularny small talk z rodzicem?

W przypadku mojej rodziny najlepszą opcją wydawało się zorganizowanie dwóch półgodzinnych pogawędek w tygodniu dla dwojga rodziców i dwóch nastolatek (szósta i ósma klasa). W założeniu młodsze dzieci miały w tym czasie oglądać wybraną bajkę.

Poziom językowy

Co, jeżeli nasze dziecko zna niewiele słów po angielsku, a my sami nie mówimy w tym języku na co dzień? Grozi nam pół godziny ciszy przerywanej niezręcznym „yyyyy…”. Na to nie ma innej rady, jak zaakceptować swój poziom językowy i przypomnieć sobie etap bobaskowy. Skoro kiedyś potrafiliśmy dogadać się z naszymi niemówiącymi po polsku bąblami używając siły woli, rąk, min i rekwizytów, to znaczy, że potrafimy.

Warto się jednak umówić, że nie używamy polskiego, gdy zabraknie nam słowa. Lepiej już zamienić rozmowę w angielskie kalambury w poszukiwaniu słowa, niż oszukiwać samych siebie i marnować swój czas na rozmowę w „polinglisz”.

Chodzi nam przecież o to, aby dziecko potrafiło się porozumiewać z ludźmi, którzy polskiego nie znają. Doprowadźmy więc do tego, aby automatycznie w rozmowie opisywało prostymi słowami termin, którego mu w tej chwili brakuje (jajko: takie okrągłe coś, co wychodzi z kury i można to smażyć na śniadanie z boczkiem).

Błędy

Ważnym aspektem rozmów jest podejście do błędów językowych. Gdy rozmawiamy z obcokrajowcem, nie jesteśmy bez przerwy poprawiani – dla rozmówcy liczy się, czy da się nas zrozumieć, a nie czy użyliśmy odpowiedniej formy gramatycznej. O ile więc błąd nie zmienia całkiem znaczenia wypowiedzi, to lepiej zostawić go niezauważonego, aby nie naruszać płynności wypowiedzi i nie rozpraszać rozmówcy.

Jeżeli dziecko regularnie powtarza jakiś błąd, to można go raz poprawić, a po rozmowie poprosić, aby zwróciło uwagę na daną konstrukcję, czy słowo. Można też wspólnie przerobić dane zagadnienie gramatyczne.

Najważniejsze to uniknąć wrażenia restrykcyjnej lekcji z wiecznym wytykaniem błędów, a zbudować atmosferę swobodnej i interesującej rozmowy.

Regularność

W dzisiejszych, zabieganych czasach synchronizacja kalendarzy to konieczność. Nie da się regularnie czegoś robić z innymi członkami rodziny, jeśli nie zarezerwujemy na to czasu.

Dlatego ja przejrzałam nasze harmonogramy i znalazłam po pół godziny w sobotę i poniedziałek o 18:30. Ustaliłam z zainteresowanymi, że są to terminy nieodwoływalne, choć przekładalne. To znaczy?

Zawsze może się trafić ból głowy, urodziny koleżanki, ważna klasówka lub wyjazd. Nie ma co wprowadzać zwyczaju swobodnej rozmowy na siłę, wbrew życiowym realiom. Nie da się też wprowadzić zwyczaju, gdy ciągle coś bardziej priorytetowego wyrzuca go z naszego dnia. Stąd umowa: jeżeli coś nam wyskoczy, to możemy zrezygnować z rozmowy w tym momencie, ale od razu ustalamy dla niej termin zastępczy w bieżącym tygodniu. Żaden termin nie przepada.

Tematyka

O czym rozmawiać z nastolatką po angielsku? Z pomocą raczej nie przyjdą nam szkolne podręczniki – tematy w nich poruszane są mało inspirujące. Można poszukać stron z proponowanymi tematami do kursów konwersacyjnych (np. trenerangielskiego), ale nie każdego nastolatka to rozrusza.

Dobrym pomysłem jest pójście za swoimi dziećmi. Można założyć, że pierwsze rozmowy będą kanciaste i trudno będzie wciągnąć dziecko w rozmowę. Dlatego do każdej pogawędki warto usiąść przygotowanym.

Temat rozmowy najlepiej dopasować do aktualnych wydarzeń w życiu dzieci. Szykują się do zawodów? Porozmawiajmy o wartościach w sporcie, motywacji do treningów lub o współzawodnictwie i zasadach fair play. Planujemy wyjazd? Zapytajmy o to, jaki hotel wybrać – z widokiem na morze, czy blisko zabytków? Jedziemy do dziadków? Zapytajmy o najfajniejsze wspomnienia z dziadkami, lub zapytajmy, kogo z rodziny dzieci najbardziej lubią odwiedzać i dlaczego. Trafił się piątek trzynastego? Czy jesteście przesądni? Co sądzicie o wróżbach?

Do wybranego tematu warto przygotować ściągę ze słowami i zwrotami, których dziecko może nie znać i poprosić o przeczytanie jej 5 minut przed rozmową. W ten sposób łatwiej uniknąć blokowania się w trakcie wypowiedzi. Rodzicowi, który czuje się słabo ze swoimi kompetencjami językowymi proces przygotowywania takiej ściągi pomaga przy okazji rozładować stres związany z używaniem języka.

Różnorodność

Przygotowany temat rozmowy to dobry pomysł, ale liczy się swoboda wypowiedzi, inspiracja i przyjemność z rozmowy. A co, gdy nie mamy siły, ochoty i czujemy się przymuszeni?

Spróbujmy zmienić okoliczności. Zamiast podejmować założony temat, obejrzyjmy fragment filmu po angielsku i porozmawiajmy o tym, co o nim myślimy. Dobrze w tej roli sprawdzają się seriale z dwudziestominutowymi odcinkami, oglądane z angielskimi napisami – zostaje 10 minut na rozmowę o treści.

My oglądaliśmy odcinki serialu Futurama i Galavant, ale także fragmenty filmów Harry Potter czy Love Actually.

Dobrym pomysłem jest też załatwianie spraw po angielsku. Jeżeli musimy teraz, zamiast rozmowy, pojechać po nowe buty, to pojedźmy. W sklepie rozmawiajmy jednak w obcym języku o wyborze rozmiaru i modelu – czy jest on wygodny? czy będzie pasował do reszty garderoby? czy ten kolor nie będzie się brudził?

Jeżeli przytłaczają nas domowe obowiązki, to razem posprzątajmy, ale ustalając po angielsku, kto wiesza pranie, a kto odkurza i czy to już pora na wymianę obtłuczonych kubeczków na nowe, a jeśli tak, to na jakie?

Nam zdarzyło się nawet powtarzać matmę po angielsku, bo nie mieliśmy jak przełożyć rozmowy, a klasówka zbliżała się nieubłaganie.

Tematy rozmów z nastolatką po angielsku

Poniżej wypisałam listę tematów, które przygotowywałam na nasze pierwsze rodzinne rozmowy i załączyłam pliki .pdf ze ściągawkami (przygotowanymi na stronie Whimsical). Możecie je potraktować jako przykład, do przygotowania własnych tematów. My po paru miesiącach regularnych rozmów 2 razy w tygodniu już nie potrzebowaliśmy takich pomocy i potrafiliśmy się nawet pokłócić po angielsku.

Lista tematów

  1. Filmy. Jakie gatunki filmowe lubicie? Czy zwracacie szczególną uwagę na aktorów, efekty specjalne, reżyserię, scenariusz? Jaki film chcielibyście obejrzeć dziś wieczorem?
  2. Jedzenie. Czy wolicie rodzinne gotowanie czy rodzinne wyjścia do restauracji? Jakie są wasze ulubione przepisy? Co zjemy na dzisiejszą kolację?
  3. Sposoby na naukę. Jak lubicie się uczyć? Czy robicie kolorowe notatki, mapy myśli itp.? Lubicie uczyć się w szkole, z korepetytorem, rodzicem, kolegami? Czy lekcje muzealne i wycieczki szkolne pomagają w nauce? Czy brakuje wam czegoś do nauki – notatnika? tablicy? książki? Może wybierzemy je razem?
  4. Egzaminy i sprawdziany. Jak przygotowujecie się do egzaminów? Czy sprawdziany was stresują? Jakie macie klasówki w najbliższym czasie? Jak wam pomóc?
  5. Równowaga między pracą a życiem zawodowym. Jak chcielibyście pracować w przyszłości? Zależy wam na dobrze płatnej pracy, czy na elastycznym czasie pracy? Jaki zawód chcielibyście wybrać? Czy wiecie, czego się uczyć, żeby mieć wymarzony zawód? Do której szkoły pójść?
  6. Krajobrazy. Jakie widoki najbardziej lubicie podziwiać? Architekturę, skały, rośliny? Co jest najpiękniejszym widokiem, jaki podziwialiście w życiu? Czy macie marzenie, żeby zobaczyć jakiś widok? Zaplanujemy wspólny wyjazd w to miejsce?
  7. Wyjazdy. Gdzie chcielibyście wyjechać na wakacje? Wolicie noclegi w hotelu, czy w wynajętym domku? Dlaczego? Wolicie lecieć samolotem, czy jechać samochodem?
  8. Zawody sportowe. Czy wolicie sporty indywidualne czy zespołowe? Czy liczy się dla was współzawodnictwo? Co myślicie o zasadzie fair play w sporcie – czy jest osiągalna? Czy spotkaliście się z grą nie fair w szkole lub na zawodach?
  9. Rozrywka. Jakie formy rozrywki najbardziej wam pasują? Wielkie koncerty? Wyjścia do kina? Kameralne spotkania? Jak chcecie spędzić najbliższy weekend?
  10. Profilaktyka zdrowotna. Czy zwracacie uwagę na zdrowie – dobrą dietę, sport, zalecenia lekarzy? Czy wasi koledzy mają jakieś zdrowe zwyczaje, które was inspirują? Czy chcielibyście wprowadzić jakieś zdrowe zwyczaje w naszej rodzinie?
  11. Tradycje świąteczne. Jakie są wasze ulubione tradycje świąteczne? Czy są jakieś tradycje, które was denerwują? Co chcielibyście robić w najbliższe Święta?
  12. Popkultura świąteczna. Czy lubicie świąteczne reklamy, produkty, kiermasze? Co myślicie o świątecznych piosenkach i filmach? Jakie świąteczne produkty chcecie kupić w tym roku? Jak udekorujemy dom?
  13. Prezenty. Jakie prezenty lubicie? Wolicie dawać, czy dostawać prezenty? Co chcielibyście dostać na Święta?
  14. Przesądy. Czy jesteście przesądni? Znacie pochodzenie przesądów? Które przesądy was najbardziej śmieszą? Czy wasi znajomi wierzą we wróżby? Lubicie zabawy andrzejkowe? Czy są organizowane w waszej szkole lub wśród znajomych? Czy znacie jakieś szczególnie szkodliwe przesądy?
po angielsku z nastolatką - rozmowy
Odpowiednie przygotowanie do rozmów z nastolatką po angielsku.

Rozmowy z nastolatką po angielsku – czy to działa?

Po ponad pół roku regularnych rozmów zauważyłam kilka pozytywnych skutków. Po pierwsze rozmowy weszły nam tak w krew, że praktycznie nie ma już marudzenia „a może nie dziś”.

Moje nastolatki nie ograniczają się do wypowiadania tylko bezsensownych zdań, które są w stanie zgrabnie złożyć. Starają się wypowiedzieć swoje faktyczne myśli, nawet jeśli dobór słów jest dla nich trudny.

Dziewczyny płynnie przechodzą już na język angielski w rozmowie i nie mają oporów w używaniu języka – np. w rozmowach z angielskojęzycznym trenerem sportowym.

Ostatnio wujek zapytał moją pierworodną, co sądzi o tym regularnych rozmowach po angielsku – czy je lubi i czy są skuteczne. Odpowiedziała, że może nie zawsze ma na nie ochotę, ale że pomogły jej niesamowicie!

Spróbujecie porozmawiać z Waszą nastolatką po angielsku?

Może Cię to zainteresuje...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *